Jak pisać, żeby się klikało?

Jak pisać, żeby się klikało?

Chcąc napisać tekst, który nasi odbiorcy przeczytają (czy to klikając w wynikach wyszukiwania Google’a, w tytuły wiadomości e-mail, czy np. w posta udostępnionego na FB), przede wszystkim musimy ich poznać. Precyzyjnie zdefiniowana grupa docelowa to klucz do sukcesu.

Przede wszystkim chodzi o język. Innym posługują się osoby w wieku 15 lat, innym 60-latkowie – przecież musisz do nich mówić (pisać) tak, by Cię zrozumieli. Podobnie z kwestią zainteresowań, oczekiwań, potrzeb, tematów, długości zdań, formatowania treści – długo by wymieniać. Stworzone persony powiedzą nam zatem, o czym i jak powinniśmy napisać, „by się klikało”. Pozwolą wyjść naprzeciw ich potrzebom i dać im to, czego oczekują, co wywoła w nich emocje, dzięki czemu poczują się jak „u siebie”. Jednak to nie wszystko. Równie istotna jak treść jest forma. W końcu pierwszy kontakt na linii marka-odbiorca w przypadku treści następuje za pomocą tytułu. Być może trafniejszym pytaniem byłoby „jak napisać tytuł, by się klikało?”. Tutaj z pomocą przychodzą techniki copywriterskie, rzecz jasna dopasowane do (tak, już o tym wspomniałem) grupy docelowej. Na pierwszy rzut oka mogą wydawać się zbyt banalne i „wyświechtane”. Możliwe. Ale działają! Z których warto korzystać? Poniżej kilka z nich:

  • Wyliczenia (Jak wyczyścić mikrofalówkę? 3 sprawdzone sposoby; TOP 5 trików gwiazd na piękne włosy);

  • Pytania o gotowe rozwiązanie (Jak nosić kratę tej jesieni?; Jak wyczyścić materac?);

  • Poddanie w wątpliwość (Złote dodatki zarezerwowane tylko do stylu glamour?; Zmywarka do naczyń – czy warto ją mieć? Obalamy 5 mitów);

  • Zdradzanie sekretów (Torebki XXS – odkrywamy tajemnice trendu, który pokochały Jessica Mercedes i Aimee Song!; Poznaj sekret mądrze zaprojektowanej łazienki);

  • Droga na skróty (Dom energooszczędny – wszystko, co musisz o nim wiedzieć; Poznaj te proste sposoby na piękną, wakacyjną opaleniznę).

I to tyle, przynajmniej na początku. Jak już opanujesz podstawowe zasady tworzenia klikalnych treści, które (niemal) zawsze działają, będziesz mógł „zanurzyć” się w temacie. A tam czekają na Ciebie kolejne sekrety i przynajmniej 9 gotowych sposobów na klikalne nagłówki… ;)

PS Pamiętaj, że tekst, który napiszesz, musi być przydatny Twoim odbiorcom.